Nie będzie to tekst o wychowaniu psiaka. Nie uzyskasz tu porad, jak reagować, kiedy Cię nie słucha oraz jak (i czy?) przyzwyczaić do przebywania w klatce, żeby zminimalizować straty. Chcielibyśmy przedstawić kilka bezpiecznych zabawek i gryzaków dla szczeniaka, które możesz podsunąć mu, kiedy się nudzi i szuka zajęcia. Mogą one pomóc wyciszyć się, przyniosą ulgę przy wymianie zębów, a także zajmą go w czasie odpoczynku, co z pewnością zwiększy komfort Waszego wspólnego życia.
Na pewno akcesoria, zabawki czy jedzenie, które dajesz swojemu psu muszą być dla niego bezpieczne. Zarówno pod względem wykonania – nie powinny zawierać elementów, które młodzik mógłby oderwać, odgryźć i połknąć, jak i pod względem bezpieczeństwa materiałów – nie mogą zawierać szkodliwych substancji. Wybieraj produkty sprawdzonych firm. Często wiąże się to z wyższą ceną, ale naszym zdaniem warto zainwestować więcej pieniędzy i mieć pewność, że zdrowie pupila nie będzie zagrożone, a zabawka posłuży nam długo.
Na smakołyki
Kiedy pierwszy pies miał dołączyć do naszej rodziny kupiliśmy mu czerwonego bałwanka KONG Classic. Używamy go regularnie i intensywnie przez ponad 7 lat, a w ogóle nie widać śladów zniszczenia. Wybraliśmy od razu docelowy rozmiar L dla średniego psa. Zabawka jest wymyślona i wyprodukowana przez amerykańską firmę, która dba o to, by wypuszczać na rynek akcesoria trwałe, bezpieczne dla psów. Bałwanek jest pusty w środku, można napełnić go mokrym papkowatym jedzeniem, które szczeniak będzie powoli wydobywał zajmując się przyjemną czynnością, zamiast wymyślać psoty. Wylizywanie odstresowuje i uspokaja psa. Kiedy zje już żarciuszko, może gryźć bałwanka i bawić się nim, ponieważ jest on zrobiony z naturalnego kauczuku i zniesie wiele. Jeśli podejrzewasz, że Twój pies potrzebuje mocniejszej zabawki, wybierz bałwanka czarnego, w wersji KONG Extreme. Innym dobrym wyborem dla psa będą bardzo trwałe zabawki firmy West Paw. Nadają się do mycia w zmywarce do naczyń. Są przyjazne dla środowiska i produkowane z nietoksycznego oraz ekstremalnie mocnego tworzywa sztucznego opatentowanego przez firmę pod nazwą Zogoflex. Twój pies będzie mógł bezpiecznie wyładować emocje żując do woli na przykład aport Zwig, hantel Qwizl lub Bumi - szarpak w kształcie litery S. Szczeniakowi możesz zaproponować również lizanie specjalnej maty na smakołyki. LickiMat to sprytny gadżet dla psów i kotów zaspokajający ich potrzebę wylizywania podczas serwowania pysznych rzeczy. Po prostu wykładasz na matę trochę mokrej karmy, pasztetu albo smarujesz ją rozgniecionym bananem, jogurtem naturalnym, czy pastą orzechową, a Twój pupil wylizuje do czysta. Udowodniono, że korzystanie z takiej maty uspokaja psa, a samo lizanie męczy zwierzątko. No i przy okazji daje mu możliwość smacznego spędzenia czasu pod Twoim czujnym okiem – nie polecamy bowiem zostawiania LickiMat sam na sam ze szczeniakiem, gdyż nie jest odporna na intensywne żucie.
Gryzaki
Żeby zaspokoić potrzebę żucia, oprócz trwałych i zęboodpornych zabawek możesz dawać swojemu szczeniakowi naturalne gryzaki. Wybierz firmę, która w procesie suszenia nie dodaje konserwantów, wybielaczy, barwników czy polepszaczy smaku. Dopasuj gryzak do wielkości i możliwości psa. Dla szczeniąt nadają się niewielkie, nie za bardzo twarde naturalne elementy, na przykład uszy królika, płuca wołowe, płuca baranie, żwacze wołowe, żwacze baranie, kurze i indycze łapki, skóry królika czy skóry baranie. Podczas żucia i gryzienia takich przysmaków psy czyszczą zęby i masują dziąsła, co wpływa na higienę paszczy. Kiedy podajesz naturalne smakołyki, pamiętaj, żeby zmniejszyć porcję karmy. Na rynku dostępne są też zabawkowe gryzaki z termoplastycznej gumy oraz hartowanego nylonu o smaku i zapachu imitującym naturalne jedzenie np. kurczaka czy bekonu. Mają tę zaletę, że nie są do spożycia, więc nie musisz pamiętać o zmniejszaniu dziennej porcji jedzenia, służą jedynie do zabawy. Również masują dziąsła i wpływają na wzmocnienie żuchwy. No i mały szkodnik zajmie się podsuniętą kością, a nie nogą od stołu, czy rogiem szafki.
Wspólna zabawa
Masz wpływ na to, jak Twój nowy domownik zachowuje się w mieszkaniu. Musisz odpowiednio zorganizować mu miejsce oraz zadbać o rozrywki i wyciszenie. Żeby wyeliminować niepożądane zachowania spróbuj zaspokajać jego potrzeby takie jak wymienione wyżej – gryzienie czy żucie. Możesz również zaproponować mu proste zabawy węchowe, które zmęczą jego umysł. Poszukiwania smakołyków w kartonie z pozwijanymi w kulkę gazetami, to odpowiednia rozrywka dla psiego noska, która pokaże mu, że jest zdobywcą i potrafi sam zorganizować sobie jedzenie. Możesz też w kartonową rolkę od ręczników papierowych czy papieru toaletowego wrzucić kilka smaczków, zawinąć jej końce i dać psu, niech wymyśla, jak się do nich dostać. Przygotuj się na trochę bałaganu, ale dużo radochy. Nie bez znaczenia są też zabawy we wspólne przeciąganie. Używaj do tego miękkich szarpaków, których nie zapomnij schować po sesji w miejsce niedostępne dla psa. Takie zabawy pozytywnie wpłyną na Waszą relację, a psu pomogą wzmocnić mięśnie barku, szyi i pleców.
Sposobów na ujarzmienie szczeniaka jest wiele. Pamiętaj, by nie zostawiać go samego z nową zabawką czy gryzakiem. Obserwuj najpierw, jak Twój pupil traktuje akcesoria, jak wyglądają one po kilku pierwszych sesjach jedzenia i żucia. Sprawdzaj później co jakiś czas ich stan i w razie potrzeby wymień na nowe. Zawsze dobieraj zabawki i gryzaki do upodobań i temperamentu psa. I pamiętaj, że szczeniaki bardzo szybko rosną ;-)
Agnieszka Bednarek